Raport o stanie wsi Józefosław i Julianów oraz innych spraw w gminie Piaseczno i okolicy

Maciej Dłużniewski nowym sołtysem Józefosławia! Dostał ponad dwa i pół raza więcej głosów niż Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Charytatywny Kiermasz Świąteczny w "Korczaku" już w sobotę 13 grudnia! Ty też możesz być elfem Świętego Mikołaja. Zapraszamy!

Reklama

Reklama

spot_img

Kierowca autobusu 739 wyprosił rodzica z dzieckiem. Bo mieli rowery…

Data:

Autobus linii 739 jechał w kierunku Cmentarza Komunalnego w Piasecznie i jeździł po Józefosławiu i Julianowie już prawie pusty. Pasażerów było kilkoro. A jednak, gdy do autobusu wsiadł rodzic z dzieckiem i dwoma rowerami, kierowca odmówił dalszej jazdy. Sprawę wyjaśniliśmy z Adamem Stawickim, rzecznikiem Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie. Kierowca postąpił nieprawidłowo.

Reklama

Kierowca wyprosił rodzinę z prawie pustego autobusu…

Sytuacja była niezwykła. Wszystkie miejsca dla rowerów, wózków dziecięcych czy wózków inwalidzkich były wolne. Rodzic postawił swój rower na jednym pustym miejscu, a tuż obok – na drugim pustym – postawił drugi rower, wyraźnie mniejszy, należący do dziecka.

O ile w autobusach lokalnych linii L33, L39 czyL53 przewóz rowerów jest niedozwolony, o tyle przewożenie roweru czy rowerów w autobusach MZA jest dozwolone. Świadczy o tym regulamin przewozów i jedna z naklejek informacyjnych umieszczonych w autobusie linii 739, na której to naklejce było wyraźnie napisane: W tej strefie można umieścić rower tak, aby nie utrudniał przejścia (…)”.

„W tej strefie można umieścić rower tak, aby nie utrudniał przejścia (…)” – napis na naklejce umieszczonej wewnątrz autobusu linii 739 brzmiał jednoznacznie.

Kierowca odmówił dalszej jazdy z powodu rowerów…

Żaden z rowerów nikomu w niczym nie przeszkadzał, żaden z nich nawet minimalnie nie wystawał poza miejsce wyznaczone właśnie dla rowerów czy wózków, ani żaden z dwuśladów nie stwarzał dla nikogo ani dla niczego żadnego zagrożenia. Jednakże kierowca zwrócił swoją uwagę na rowery i najpierw poprosił o ich wyprowadzenie, a gdy rodzic zapytał o powód, prowadzący pojazd stwierdził, że… według niego stwarzają zagrożenie.

Gdy kierowca został zapytany, jakie zagrożenie i dla kogo, odpowiedział, że nie będzie prowadził autobusu z dwoma rowerami wewnątrz, bo według niego to jest niebezpieczne. Kierowca nie nakazał unieruchomienia rowerów wiszącymi tuż obok specjalnymi taśmami do mocowania przewożonych rzeczy, lecz zamiast tego odpowiedział, że to on odpowiada za bezpieczeństwo pasażerów. Po chwili oświadczył, że dalej nie pojedzie.

Wszyscy pasażerowie autobusu 739 musieli wyjść…

Pasażerowie musieli wyjść, nikt nie dojechał tym autobusem tam, gdzie planował, więc postanowiliśmy wyjaśnić sprawę w Miejskich Zakładach Autobusowych. Uznaliśmy, że to istotne tym bardziej, że z możliwości przewożenia rowerów w autobusach linii 739 korzysta wiele osób, również wiele dzieci, czasem na przykład wtedy, gdy pogoda jest niekorzystna do dalszej jazdy dwuśladem. Z takiej możliwości w czasie roku szkolnego korzystają także dzieci jeżdżące do Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka w Józefosławiu i dzieci wracające do domów po lekcjach.

– Zasada jest taka, że w jednej wnęce może być przewożony jeden rower, chyba że to jest autobus z dwiema wnękami, to wtedy można przewozić dwa rowery – specjalnie dla Jó-Ju News mówi Adam Stawicki, rzecznik prasowy MZA.

– Generalnie na każdym takim miejscu, czyli w każdej w tych wnęk, może być przewożona rzecz z katalogu: wózek inwalidzki, wózek dziecięcy, rower. Zasada jest też taka, że jeżeli ktoś wprowadza wózek inwalidzki albo wózek dziecięcy, to rower czy jeden z rowerów powinien opuścić autobus. Często jest też tak, że jeżeli na przykład dwa rowery są umieszczone w jednej wnęce, to kierowca zwraca uwagę tylko na to, żeby można było swobodnie przejść przez autobus, żeby ewentualnie nie sprawiało to żadnych kłopotów ewakuacyjnych. Takie są zasady. Regulamin absolutnie nie zabrania przewożenia ani rowerów ani hulajnóg. Tylko jak w autobusie jest tłok, kierowca ma prawo odmówić jazdy z rowerem czy rowerami, żeby nie wyrządzić komuś krzywdy, skaleczyć, zahaczyć czy ubrudzić. Ale nie wtedy, gdy autobus jest prawie pusty – poinformował nas rzecznik MZA.

Dziękujemy Wam za wsparcie

Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.

Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław Jankowski, Magdalena Bober-Jankowska, Michał Płotka, Edyta Czapla i Natalia Majewska.

Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu pisząc na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostając naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”.

Udostępnij:

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Najnowsze

Więcej o naszych sprawach

MKS Piaseczno stara się, aby dzieci z klubu miały blisko do szkoły średniej

– Nowe orliki są bardzo potrzebne, ale jeszcze bardziej...

Nefrytowa zdrowa i gotowa! Jest trawa, są bramki, siatki i… młodzi piłkarze!

Po długich oczekiwaniach, głównie dzieci i młodzieży, pierwsze z...

Minister ogłosił! Wielka szansa dla Józefosławia i Julianowa, bo… tego nie mamy!

Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki we wtorek 24...

Tu trawa sztuczna czeka w rolkach, tam trawa naturalna już zasiana…

– Szkoda, że jeszcze nie ma tego boiska. Taka...