– Każdy mieszkaniec Józefosławia, Julianowa i okolic powinien tę petycję podpisać, jeśli chce korzystać z lepszego powietrza i tego samego życzy również młodszym. Te drzewa powinny być tutaj, w Józefosławiu, a nie 20 kilometrów dalej – mówi Magdalena Bartosz, autorka „Petycji w sprawie zmiany lokalizacji nasadzeń zastępczych po wycince drzew w Józefosławiu”, którą skierowała do Daniela Putkiewicza, burmistrza Piaseczna.
PODPISZ PETYCJĘ!
CZYTAJ TEŻ: Jak stąd wyjechać, nie tracić życia w korkach i dojechać do Warszawy? Na przykład tak…

„Najważniejsze, aby drzew było tutaj więcej, a nie mniej”
Jó-Ju News: – Co Panią skłoniło do napisania tej petycji?
Magdalena Bartosz: – Informacje o wycince drzew na terenie Politechniki Warszawskiej przy ulicy Ogrodowej w Józefosławiu, tuż przy Parku Nivea, i o tym, że nasadzenia zastępcze zostały umiejscowione spoza Józefosławiem. Skoro drzewa zostały wycięte tutaj, to właśnie tutaj, możliwie jak najbliżej, powinny pojawić się nowe drzewa. Straciliśmy drzewa, więc potrzebujemy kompensacji. Dla mnie i wielu osób to jest raczej logiczne i oczywiste. Informacja o lokalizacji nasadzeń w Żabieńcu, Bobrowcu, Wólce Kozadawskiej, Piasecznie, Głoskowie czy Pęcherach Łbiskach zamiast w Józefosławiu lub Julianowie wiele osób po prostu bardzo oburzyła. Uznałam, że nie można tego tak zostawić i dlatego powstała petycja.
– Jak wyglądała praca nad petycją?
– Kiedy rozpoczęła się dyskusja na temat decyzji o wycince i lokalizacji nasadzeń zastępczych poza Józefosławiem, zaproponowałam petycję. Była ona też swego rodzaju kontynuacją pisma, które w gminie Piaseczno złożył Daniel Grądzki. W tym piśmie pan Daniel również apelował do włodarzy o zmianę decyzji w sprawie nasadzeń. W petycji zawarty jest duży fragment tego pisma. W aspektach technicznych petycji online pomagał Tomasz Mogiła, również mieszkaniec Józefosławia.
Chciałabym jednak podkreślić, że dla sprawy nie powinno mieć znaczenia, kto napisał czy współredagował petycję, kto ją popiera czy zgłasza podobne propozycje. Ważne było dla mnie pokazanie decydentom, że mieszkańcy czytają dokumenty ze zrozumieniem, że niektóre decyzje są dla nas nie do zaakceptowania, że chcemy mieć wpływ na to jak wygląda nasza miejscowość. Jestem z daleka od polityki i nie chcę się nią zajmować. Chcę podkreślić też, że nie robię nikomu kampanii wyborczej. Najważniejsze jest tutaj to, aby drzew w Józefosławiu i Julianowie było więcej, a nie mniej. Wiemy jak bardzo brakuje nam tutaj terenów zielonych, placów zabaw, boisk. Idea tej petycji jest szlachetna, warto ją poprzeć i podpisać. Nasadzenia zastępcze drzew powinny być tutaj, w Józefosławiu, a nie 20 kilometrów dalej.
„Potrzebne są i drzewa, i boiska. To raczej oczywiste”
– Przy okazji wycinki drzew odezwali się przeciwnicy budowy…
– Myślę, że to byli raczej przeciwnicy budowy boiska kosztem drzew. Prawda jest taka, że potrzebne są i drzewa, i boiska. To jest raczej oczywiste, albo przynajmniej: powinno być oczywiste. Temat konieczności budowy boisk jest głośny od roku 2022. Wielu mieszkańców wypowiadało się na ten temat i wszyscy zgadzaliśmy się, że boiska są potrzebne. Przede wszystkim dzieciom i młodzieży, ale również dorosłym. Co do tego była i jest zgoda społeczna, nikt się nie sprzeciwiał, więc to dobrze, że wreszcie takie boisko powstanie. Ale drzew szkoda. Gdyby nasadzenia zastępcze zostały zlokalizowane blisko, petycja nie byłaby potrzebna. Jednak ogłoszona lokalizacja nasadzeń zastępczych gdzieś daleko była dla nas nie do zaakceptowania.
– Napisała Pani w petycji: „W naszej miejscowości inwestycje infrastrukturalne rzadko odbywają się z poszanowaniem dla istniejącej przyrody. Przykładem może być budowa ul. Jutrzenki, kiedy wycięto ponad 200 drzew, a realizacja nasadzeń zastępczych odbiegała od składanych wcześniej obietnic. Dla miejscowości, która rozrasta się w tak dużym tempie, każde wysokie drzewo jest na wagę złota. Dlatego zwracamy się z apelem o wystąpienie do organu wydającego decyzję na wycinkę drzew o zmianę lokalizacji nasadzeń zastępczych i wykonanie ich na terenie Józefosławia, a jeśli to niemożliwe, to żądamy wykonania dodatkowych nasadzeń na terenie Józefosławia.”.
– Tak, chodzi o to, że tryb podjęcia decyzji dla przyrody i zdrowia mieszkańców jest obojętny. Czy to będą „nasadzenia zastępcze” czy „nasadzenia dodatkowe”, najważniejszy jest nasz wspólny stanowczy sygnał, że nie chcemy tracić zieleni. Chcemy żyć pośród drzew, a nie tylko betonu. Każdy mieszkaniec Józefosławia, Julianowa i okolic powinien tę petycję podpisać, jeśli chce korzystać z lepszego powietrza i tego samego życzy również młodszym.
Rozmawiał Rafał Rostkowski
Zdjęcia: archiwum prywatne Magdaleny Bartosz/Jó-Ju News


Dziękujemy Wam za wsparcie
Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.
Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław Jankowski, Magdalena Bober-Jankowska, Michał Płotka, Edyta Czapla, Natalia Majewska, Monika Bartkowska i Dariusz Ankiewicz.
Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu pisząc na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostając naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”. ●





