Raport o stanie wsi Józefosław i Julianów oraz innych spraw w gminie Piaseczno i okolicy

Maciej Dłużniewski nowym sołtysem Józefosławia! Dostał ponad dwa i pół raza więcej głosów niż Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Charytatywny Kiermasz Świąteczny w "Korczaku" już w sobotę 13 grudnia! Ty też możesz być elfem Świętego Mikołaja. Zapraszamy!

Reklama

Reklama

spot_img

Jak odprowadzić dziecko do szkoły (i je z niej odebrać) i nie zwariować?

Data:

Każdy rodzic z Jó-Ju wie, że niekiedy odprowadzanie dziecka do szkoły w Józefosławiu podnosi ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Kiedy już uda się zgromadzić całą rodzinną drużynę, by wyruszyć w drogę, zaczyna się wyprawa do szkoły – nie zawsze piękniejsza, ale na pewno bardziej ekscytująca niż podróż do Hogwartu (niestety o magicznym pociągu albo chociaż o metrze przebijającym się przez Las Kabacki możemy jedynie pomarzyć)!

Reklama

CZYTAJ TEŻ: Dojeżdżać do Warszawy za 99 groszy w ciągu 18 minut? To możliwe! Przekonajcie się sami

Jak tu nie zwariować?

Jak odprowadzić dziecko do szkoły (i je z niej odebrać) i nie zwariować? Zacznijmy od wyzwania numer jeden: remont parkingu. Wyobraźcie sobie, że parking przy ul. Kameralnej nagle znika. Dlaczego? Bo jest w trakcie przebudowy! Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki uprzejmości gminy Piaseczno, rodzice mogą teraz parkować na wydzierżawionym od firmy VANTIVA parkingu przy ul. Julianowskiej. To taki postój z bonusem – spotkacie tam wielu innych sfrustrowanych rodziców, z którymi możecie wymienić filozoficzne refleksje o ruchu drogowym. A dzięki pewnemu oddaleniu od szkoły, zrobicie dodatkowe kroki, by zamknąć pierścień ruchu na Waszym smartwatchu. Same plusy!

Oczywiście wspaniałą alternatywą dla dojazdów i spacerów z parkingu jest przejażdżka rowerem. Co prawda sezon plażowy już raczej się skończył, ale warto już teraz zadbać o trening nóg przed feriami zimowymi, które w tym roku wypadają wcześnie, bo już w styczniu.

Reklama

Całuj i biegnij, to znaczy: jedź…

Tych, którzy preferują szybkie pożegnania, czyli tak zwane Kiss & Run… tzn. Ride, zachęcamy do korzystania ze strefy przy ul. Spacerowej. Idealne miejsce, aby poczuć się jak Lewis Hamilton zjeżdżający do pit stopu na wymianę opon. I tylko na to, bo w tym miejscu nie stajemy, by następnie udać się na ploteczki pod wejście B. Jeszcze jedno – nie siedzicie w bolidzie F1, więc noga z gazu. Warto też zwrócić uwagę, że strefa nie ma ograniczonych godzin obowiązywania, a nasza szkoła tętni życiem nawet po godz. 19:00!

A tak przy okazji, nawet jeśli macie najsłodszego psiego pupila na świecie, to pamiętajcie, że na czas odbioru/odprowadzania dziecka czworonóg musi zostać za płotem szkoły. Niestety. Wiemy, że ta parominutowa rozłąka będzie dla Was najboleśniejsza.

Jeżeli chcemy nawiązać bliższe, a w godzinach szczytu nawet ścisłe relacje z innymi mieszkańcami Józefosławia i okolic, polecamy korzystanie z komunikacji miejskiej. Z Piaseczyńską Kartą Mieszkańca przejażdżki liniami L są darmowe.

Reklama

Skoro jest jak jest, pora na żarty…

A teraz kilka żartobliwych, ale niezwykle ważnych wskazówek dotyczących przepisów ruchu drogowego. Kochani, pamiętajcie, że parkowanie na ulicy Kameralnej jest zabronione. Nie, paragon z zakupów tutaj nie zadziała. Ścieżka rowerowa przy ul. Spacerowej to również nie kreatywny parking na czas oczekiwania, aż bąbelek odnajdzie worek w szatni i łaskawie opuści mury szkoły.

Lokalnym miłośnikom mieszanych sztuk walki przypominamy też, że rondo to nie józefosławskie Koloseum do starć gladiatorów. Nadmiar energii można wyładować na licznych zajęciach sportowych dostępnych w klubach w naszej gminie. I wbrew pozorom w polskim kodeksie ruchu drogowego nie obowiązuje zasada: „Kto ma większego SUV-a, ten ma pierwszeństwo”!

W pierwszym tygodniu września mogliście natknąć się na strażników miejskich, którzy ze stoickim spokojem przypominali Wam o tych, z pozoru oczywistych, przepisach. Po tym czasie lepiej trzymać się zasad, chyba że lubicie kolekcjonować punkty karne i nie boicie się, że mandat zrujnuje Was budżet na modne stylówki.

Podsumowując, podróż do szkoły może być równie zabawna, co frustrująca. Ale z odrobiną planowania, współpracy i szczyptą humoru możecie zamienić ten codzienny znój w niezapomnianą przygodę. Kto wie, może za parę lat wspomnicie z dzieciakami te czasy z sentymentem? Możliwości są nieskończone, podobnie jak kręte drogi prowadzące do szkoły. Powodzenia!

Gabriela Janiszewska

Ilustracja czołówkowa powstała z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Zdjęcie: archiwum prywatne autorki.

CZYTAJ TEŻ: Rada Rodziców: pracujemy dla bezpieczeństwa dzieci, a nie wygody rodziców

Reklama

Dziękujemy Wam za wsparcie

Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.

Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław Jankowski, Magdalena Bober-Jankowska, Michał Płotka, Edyta Czapla, Natalia Majewska, Monika Bartkowska i Dariusz Ankiewicz.

Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu pisząc na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostając naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”. ●

Udostępnij:

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Najnowsze

Więcej o naszych sprawach

MKS Piaseczno stara się, aby dzieci z klubu miały blisko do szkoły średniej

– Nowe orliki są bardzo potrzebne, ale jeszcze bardziej...

Nefrytowa zdrowa i gotowa! Jest trawa, są bramki, siatki i… młodzi piłkarze!

Po długich oczekiwaniach, głównie dzieci i młodzieży, pierwsze z...

Minister ogłosił! Wielka szansa dla Józefosławia i Julianowa, bo… tego nie mamy!

Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki we wtorek 24...

Tu trawa sztuczna czeka w rolkach, tam trawa naturalna już zasiana…

– Szkoda, że jeszcze nie ma tego boiska. Taka...