– Najbardziej potrzebni nam są silni liderzy samorządowi grający do jednej bramki, dla których na pierwszym miejscu są mieszkańcy i rozwiązanie lokalnie występujących problemów – mówi Agata Jachowicz, sołtyska Julianowa.

Jó-Ju News: – Co podoba się Pani w Józefosławiu lub Julianowie czy okolicy najbardziej? Z czego możemy być tutaj najbardziej zadowoleni? Co najbardziej zasługuje na docenienie?
Agata Jachowicz: – Niezwykłym atutem Julianowa jest lokalizacja: wśród różnorodnej zieleni, która potrafi zachwycić, z daleka od większych arterii drogowych. Jednocześnie Julianów jest dobrze skomunikowany: ma dostęp do trzech linii autobusowych i bezpośrednie połączenie z Warszawą. Mieszkańcy cenią sobie kontakt z przyrodą i spokojny charakter miejscowości, który pozwala się odprężyć. W Julianowie i Józefosławiu gdzieniegdzie znajdziemy jeszcze miejsca otwartej przestrzeni z widokiem na czyste niebo, co przynosi satysfakcję pasjonatom obserwacji astronomicznych. W zasięgu dwóch kilometrów mamy dostępne wszystko, co pozwala zaspokoić podstawowe potrzeby.
Myślę, że na docenienie zasługują tu przede wszystkim ludzie, którzy tworzą naszą lokalną społeczność. W Julianowie mieszkają ludzie z pasją, dbający o czystość, ład i porządek w tej przestrzeni. Mamy wielu przedsiębiorców prowadzących działalność naukową i techniczną, mamy ludzi zaangażowanych społecznie, dzielących się wiedzą i doświadczeniem, co przyczyniło się do powstania Julianowskiego Pikniku Naukowego. Jesteśmy z niego dumni i mam nadzieję, że w przyszłości uda się zrealizować więcej podobnych projektów. Jako społeczność mamy duży potencjał w zakresie rozwiązywania złożonych problemów. Myślę, że z tego względu głos mieszkańców w sprawach, które dotyczą nas wszystkich, powinien być częściej słuchany.
– Co nie podoba się Pani w Józefosławiu lub Julianowie czy okolicy najbardziej? Z czego możemy być tutaj najbardziej niezadowoleni? Co najbardziej zasługuje na krytykę?
– Dotkliwa jest gminna polityka uszczuplania liczby miejsc postojowych, co utrudnia świadczenie mieszkańcom usług opartych o transport: kurierskich, serwisowych, kateringowych, przewozu osób i mienia, na dostarczaniu poczty kończąc. Kolejnym aspektem są rosnące koszty utrzymania nieruchomości, zarówno jeśli chodzi o zarządzanie nieruchomością w przypadku bloków wielorodzinnych, których nam przybywa, jak i kosztów dostawy wody, prądu czy wywozu nieczystości – chociaż z aspektem braku stabilności cen mierzą się wszyscy mieszkańcy gminy.
Zdecydowanie nie podoba mi się kierunek rozwoju naszych miejscowości, gdzie wzrost liczby mieszkańców nie idzie w parze z zapewnieniem ogólnodostępnych przestrzeni wspólnych i odpowiedniej infrastruktury. Na przykładzie osiedli pomiędzy ulicami Cichej Łąki i Owocowy Sad oraz pomiędzy ul. Tenisową i ul. XXI Wieku widać, że zbyt duże zagęszczenie budowy wielorodzinnej powoduje narastanie frustracji społecznych i skutkuje pogorszeniem jakości życia mieszkańców. Jedną z konsekwencji są zakorkowane ulice w godzinach szczytu utrudniające wyjazd z miejscowości w kierunku ul. Puławskiej. W następnych latach ten problem będzie narastać.
O jakiej skali mówimy? Dwa przykłady: Józefosław – plany zabudowy terenu dawnego Technikoloru – 54 budynki wielorodzinne; Julianów – w bieżącym roku 2025 na obszarze o powierzchni około 24 hektarów, pomiędzy torem kolejki siekierkowskiej a granicą Piaseczna, rozpoczęto budowę bloków wielorodzinnych mieszczących 2,5 tysiąca lokali (o tylu wiemy), cytując Burmistrza Piaseczna Daniela Putkiewicza: „bo tak było w planach od lat 90-tych”. W ciągu najbliższych 2-3 lat powstanie tu droga wojewódzka z czterema pasami ruchu. Coraz częściej mówi się też o rozbudowie kolei o drugi tor w celu dostosowania jej przebiegu do ruchu pasażerskiego. W obrębie Julianowa mają powstać dwie stacje kolejowe – cicho nie będzie…
Nie podoba mi się tak drastyczna ingerencja człowieka w środowisko naturalne, która sprawia, że zwierzęta zamieszkujące dotychczas ten teren nie mają się gdzie podziać. Warto podkreślić, że ponad dwukrotnie więcej mieszkańców w Julianowie to więcej wyzwań i potrzeb, których już teraz nie udaje się zaspokoić. Następna kadencja Rady i Zarządu Miasta i Gminy Piaseczno będzie musiała przyjąć to wszystko na warsztat. W mojej ocenie rozwój jest potrzebny, jednak z szacunkiem dla każdego istnienia i z odpowiedzialnością za otaczające nas środowisko.
– Czego w naszej okolicy potrzebujemy najbardziej? Co jest potrzebne najpilniej? Co trzeba zrobić, żeby to się stało?
– W mojej ocenie najpilniej jest potrzebne dobrze zorganizowane wsparcie dla dzieci i młodzieży w sytuacjach kryzysowych, których drastycznie przybywa. Dużym wyzwaniem jest przepełniona szkoła rejonowa i konsekwencje tego stanu rzeczy – ten temat był wielokrotnie poruszany na forum publicznym. W Julianowie wielu mieszkańców dba o zdrowy, aktywny tryb życia. Niestety sporym utrudnieniem jest brak przestrzeni na spotkania i wspólne aktywności mieszkańców naszej wsi i, co za tym idzie, konieczność korzystania z infrastruktury Józefosławia. Mam tu na myśli zarówno zebrania mieszkańców, organizowane pikniki, place zabaw, jak i aktywność artystyczną czy sportową. Możliwe, że część z tych potrzeb zaspokoi nowa szkoła podstawowa w Julianowie, której budowę rozpoczęto w tym roku.
Jednak przede wszystkim najbardziej potrzebni nam są silni liderzy samorządowi grający do jednej bramki, dla których na pierwszym miejscu są mieszkańcy i rozwiązanie lokalnie występujących problemów.
Do tego jest potrzebna sprawna organizacja pracy i przepływu informacji w gminie i w powiecie. Gdyby to ode mnie zależało wprowadziłabym do Urzędu Gminy „lean management” jako proces ciągłego doskonalenia. Niestety obecnie możemy obserwować więcej działań wynikających z układów politycznych, dających złudną perspektywę awansu społecznego, niż realizacji spójnej, zrównoważonej strategii rozwoju i doskonalenia działań. Kiedy w Gminie zamiast „nie-da-się” usłyszymy „jak możemy to dobrze zrobić?” – czas pokaże.●
Autorka zdjęcia: Paulina Jachowicz

„9 PYTAŃ DO”
„9 pytań do” to cykl publikacji portalu „Jó-Ju News”, w którym każdemu rozmówcy czy rozmówczyni zadajemy trzy segmenty pytań po trzy pytania na raz:
1. Co podoba się Panu/Pani w Józefosławiu lub Julianowie czy okolicy najbardziej? Z czego możemy być tutaj najbardziej zadowoleni? Co najbardziej zasługuje na docenienie?
2. Co nie podoba się Panu/Pani w Józefosławiu lub Julianowie czy okolicy najbardziej? Z czego możemy być tutaj najbardziej niezadowoleni? Co najbardziej zasługuje na krytykę?
3. Czego w naszej okolicy potrzebujemy najbardziej? Co jest potrzebne najpilniej? Co trzeba zrobić, żeby to się stało?
Rozmówcy mają pełną swobodę wypowiedzi. W tym cyklu nie dopytujemy, nie dociekamy, nie drążymy. Dodatkowe pytanie czy pytania zadajemy tylko wyjątkowo – gdy czegoś brakuje nam w odpowiedzi na postawione pytania albo uważamy, że odpowiedź warto uzupełnić.
Dziękujemy Wam za wsparcie
Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.
Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław Jankowski, Magdalena Bober-Jankowska, Michał Płotka, Edyta Czapla i Natalia Majewska.
Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu pisząc na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostając naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”.




