– Sytuacja naszych dzieci jest skandaliczna. – To jest jakiś koszmar. – Tak się nie da normalnie żyć. – Przez przeludnienie dzieci mają nienormalne lekcje wf, a przez plan lekcji tracą możliwość trenowania w klubach sportowych. Czy nie ma w Polsce kogoś, kto mógłby z tym zrobić porządek? – to tylko niektóre z wielu głosów rodziców oburzonych planem lekcji w Szkole Podstawowej imienia Janusza Korczaka w Józefosławiu.

Po rozpoczęciu roku szkolnego 2025/26 rodzice i opiekunowie dzieci uczących się w „Korczaku” dowiedzieli się, że sytuacja w szkole będzie jeszcze gorsza niż w roku szkolnym 2024/25. Wówczas opisała ją między innymi „Gazeta Wyborcza”. W dodatku „Tygodnik Warszawa” ukazał się reportaż pod tytułem „Tu jest 88 klas i o tysiąc uczniów za dużo”. Na pierwszej stronie opublikowano wtedy zdjęcie rodziców i przedstawicieli Rady Rodziców oraz tytuł: „My i nasze dzieci mamy DOŚĆ”.
„Mamy DOŚĆ”? Teraz będzie jeszcze gorzej
Teraz w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka jest już 91 klas i ponad 2100 dzieci, czyli o ponad sto dzieci więcej niż w poprzednim cyklu edukacyjnym. Według nowego planu są aż cztery przerwy obiadowe, a lekcje kończą się o godzinie 18:15.
– Sytuacja naszych dzieci jest skandaliczna. Tym powinno się zająć ministerstwo. Przecież nie można dzieciom organizować życia w taki sposób! Cierpią na tym same dzieci, ich rodziny, cierpi edukacja dzieci, bo taki system powoduje zmęczenie różnymi kombinacjami, a na dodatek nie da się tego normalnie połączyć z zajęciami dodatkowymi – mówi matka jednego z uczniów.
– To jest jakiś koszmar. Telewizja przyjechała do szkoły, żeby porozmawiać z dziećmi z okazji końca wakacji i początku nauki. Powinni teraz przyjechać zrobić reportaż o tym, jak się żyje rodzinom dzieci z „Korczaka”. To jest dopiero temat! Teraz to już chyba w ogóle nie będziemy się w rodzinie spotykać w tygodniu, bo każdy członek ma zajęcia o innej porze – mówi jeden z ojców.
„Dziecko, a co zrobiłeś dziś z obiadem?”
Rodzice i opiekunowie zastanawiają się, jak będą wyglądały kolejki na szkolną stołówkę. Tradycją w wielu domach stały się rozmowy po powrocie dziecka ze szkoły o tym, czy danego dnia dziecko dostało się na obiad i spóźniło na lekcję, czy zrezygnowało z obiadu, żeby nie tracić lekcji.
– Przez przeludnienie dzieci mają nienormalne lekcje wf, a przez plan lekcji tracą możliwość trenowania w klubach sportowych. Czy nie ma w Polsce kogoś, kto mógłby z tym zrobić porządek? Przecież to jest gorzej niż w komunie: cztery przerwy obiadowe w jednej szkole tego samego dnia?! Czy jest na świecie druga szkoła, w której jest podobnie jak u nas?
– W piątki mój syn ma treningi o godzinie 17, na które nie będzie mógł przyjeżdżać, bo ma lekcje do 17:20 – mówi jeden z ojców.
– Twój syn i tak ma nie najgorzej, bo będzie tracić jeden trening. Mój ma gorzej, bo będzie tracić dwa treningi: we wtorki i czwartki – odpowiedział mu inny ojciec.
Szkoła nie odmawia. „Dzieci z rejonu przyjmuje się z urzędu”
Takich rozmów tuż po rozpoczęciu roku szkolnego odbyło się między rodzicami wiele. Wielu rodziców zapowiada, że będą próbowali interweniować w szkole i prosić o zmiany w planie lekcji. Niektórzy nie ukrywają pretensji, że szkoła przyjęła aż tylu nowych uczniów. Andrzej Sochocki, dyrektor szkoły przy ulicy Kameralnej, mówi jednak, że szkoła nie miała innego wyjścia.
– Nie możemy odmawiać. Dzieci z rejonu przyjmuje się z urzędu – tłumaczy.
Problemy z podstawówkami? Szkoły średniej nie ma żadnej…
Tymczasem budowa planowanej od blisko dekady szkoły podstawowej w Julianowie zakończy się najwcześniej w przyszłym roku. Wiceburmistrz Hanna Kułakowska-Michalak ma nadzieję, że ta szkoła zostanie oddana do użytku przed rozpoczęciem roku szkolnego 2027/28, ale istnieje realne ryzyko, że może być gotowa dopiero na przełomie 2027 i 2028.
Zbliża się jeszcze większy problem. Dzieci z „Korczaka” rosną, a w Józefosławiu i Julianowie nie ma ani jednej publicznej szkoły średniej…
Rafał Rostkowski

Dziękujemy Wam za wsparcie
Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.
Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław Jankowski, Magdalena Bober-Jankowska, Michał Płotka, Edyta Czapla i Natalia Majewska.
Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu pisząc na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostając naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”. ●




