Raport o stanie wsi Józefosław i Julianów oraz innych spraw w gminie Piaseczno i okolicy

Maciej Dłużniewski nowym sołtysem Józefosławia! Dostał ponad dwa i pół raza więcej głosów niż Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Charytatywny Kiermasz Świąteczny w "Korczaku" już w sobotę 13 grudnia! Ty też możesz być elfem Świętego Mikołaja. Zapraszamy!

Reklama

Reklama

spot_img

„Babcia Ewa” blisko emerytury. To może oznaczać wyprowadzkę z Jó-Ju…

Data:

Panią Ewę Piwowarską, o której wiele dzieci mówi per „babcia Ewa”, spotkaliśmy przy Kameralnej w czasie przygotowań do Charytatywnego Kiermaszu Świątecznego w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Józefosławiu, gdzie jest woźną. Gdy zapytaliśmy, co u niej słychać, zaskoczyła nas: – 19 grudnia mam iść na emeryturę – powiedziała ze smutkiem. Ale przed Świętami Bożego Narodzenia czasem podobno zdarzają się cuda…

CZYTAJ TEŻ: Jest sukces! Loteria rekordowa. Teatr wspaniały. „Kanapki dla Rady Rodziców zrobiły szał, to był sztos!”

Panią Ewę Piwowarską znają lub kojarzą chyba wszyscy, którzy mają czy mieli swoje dzieci w „Korczaku”. Jest ceniona, lubiana i szanowana. Pracuje jako woźna, ale znakomicie spisała się również w sytuacji niezwiązanej bezpośrednio z jej pracą – w najtrudniejszej sytuacji, jaka niestety się zdarzyła…

Najtrudniejsze chwile…

Dwa lata temu doszło do tragicznego wypadku na Kameralnej, na pasach tuż przed szkołą. Mężczyzna, który był świadkiem zdarzenia, niezwłocznie wysiadł ze swojego samochodu, żeby zająć się dziećmi i odwrócić ich uwagę od tragedii. Zachęcał dzieci do szybkiego powrotu do szkoły, albo pójścia do domu na piechotę, ewentualnie zadzwonienia ze szkoły po rodziców, byle tylko dzieci nie czekały na przystanku przypatrując się tragedii. Widząc kolejne dzieci wychodzące ze szkoły, szybko zdał sobie sprawę, że sam uwagi wszystkich dzieci nie odwróci… Pobiegł do szkoły, powiedział będącej przy szatni pani Ewie o tragedii i poprosił ją o szybką pomoc, czyli wezwanie pracowników szkoły do zajęcia się dziećmi przed szkołą.

Pani Ewa zaczęła działać błyskawicznie i bez zbędnych pytań. W ogromnym stopniu właśnie dzięki niej inni dorośli wkrótce mogli zająć się wstrząśniętymi dziećmi i przekierować gdzieś kolejne maluchy, aby oszczędzić im widoku i szoku.

Wspominam przyjemne chwile, było ich mnóstwo”

Czy to zdarzenie sprzed dwóch lat to był najtrudniejszy moment w jej pracy zawodowej?

– Tak, z pewnością. To był szok, dla dzieci to było straszne przeżycie – odpowiada. – Ale wspominam głównie te przyjemne, których było mnóstwo. Może dlatego dzieci mówią do mnie „babcia Ewa”. Znam język rosyjski, dobrze rozumiem również dzieci z Ukrainy. Wiedzą, że mogą ze mną swobodnie rozmawiać w swoim języku, więc czują się bezpieczne. Jestem więc nie tylko woźną, ale również tłumaczką i czasami psychologiem. Wiele razy zdarzyło się, że powstrzymałam dzieci, które chciały uciec z lekcji… Rozmowa, rozmowa i rozmowa… To często dobrze skutkuje. Panie pedagożki dziękowały i mówiły mi, że robię dobrą robotę.

W czasie rozmowy zdaje nam się, że pani Ewie zakręciła się łezka w oku…

– Dzieci traktują mnie jak babcię, same się do mnie przytulają, bo wielu z nich brakuje babci czy dziadka. Wiele babć i dziadków mieszka daleko od wnuków, widują się z nimi raczej rzadko, a ja tu jestem codziennie. Czuję i wiem, że dzieci potrzebują ciepła rodzinnego. Te dzieci, które dowiedziały się, że mam iść na emeryturę, robiły się smutne. Dlatego innym już nie mówiłam. A z drugiej strony: nie chciałabym znikać z życia dzieci nagle, tak bez pożegnania. To trudna sytuacja i również dla mnie jest smutna – przyznaje Ewa Piwowarska.

Emerytura może oznaczać wyprowadzkę…

Gdy zapytaliśmy panią Ewę, czym się zajmie, gdy przejdzie na emeryturę, odpowiedziała:

– Wrócę do Skarżyska-Kamiennej.

Zapytaliśmy więc: dlaczego?

– Na emeryturze nie będzie mnie stać na płacenie 3000 złotych za wynajem mieszkania tutaj. Mając pensję woźnej, jeszcze jakoś dawałam radę, ale emerytura nie wystarczy…

Podczas szkolnej Wigilii zdarzył się cud”

Powyższa część artykułu była gotowa do publikacji w poniedziałek. Gdy wieczorem zadzwoniliśmy do Pani Ewy, aby autoryzować jej wypowiedzi, powiedziała, że teraz nie może, ponieważ jest na szkolnej Wigilii.

We wtorek rano przysłała nam wiadomość:

„Panie Rafale. Zdarzył się cud. Wczoraj podczas szkolnej Wigilii P. Dyrektor uroczyście mnie pożegnał, a następnie w trakcie składania sobie życzeń zaproponował, bym jeszcze troszkę została. Zgodziłam się. Tak więc jesteśmy razem.”.

Gdy zadzwoniliśmy ponownie, żeby zapytać panią Ewę o szczegóły propozycji Andrzeja Sochockiego, dyrektora Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka, a szczególnie o to, do kiedy będzie mogła pracować w „Korczaku”, odpowiedziała radośnie: – Dokąd będę chciała.

Aby babcia Ewa nie musiała się wyprowadzić

Informacja o prawdopodobnym odejściu Ewy Piwowarskiej i w konsekwencji jej wyprowadzce zaskoczyła nas, podobnie jak informacja o nowej propozycji dyrektora. Przydałoby się również jakieś rozwiązanie korzystne dla „babci Ewy” długoterminowo, aby po przejściu na emeryturę, które kiedyś jednak nastąpi, nie musiała wyjeżdżać z naszej okolicy. Jeśli ktoś z Czytelników Jó-Ju News lub ktoś z Państwa znajomych chciałby i mógłby pomóc, prosimy o kontakt – albo mailowo na adres jojunews.kontakt@gmail.com, albo poprzez profil Jó-Ju News.

RR

CZYTAJ TEŻ: Taniej chyba raczej już się nie da. Czy ktoś zna lepsze rozwiązanie?

Reklama
Reklama
Reklama

Dziękujemy Wam za wsparcie

Portal Jó-Ju News powstał i zaczął się rozwijać również dzięki pomocy osób prywatnych. Tych, które dostrzegły problemy młodszych i starszych mieszkańców Józefosławia, Julianowa i okolicy. Dziękujemy wszystkim, którzy nam zaufali i wsparli nas lub nadal wspierają.

Dotychczas na nasze największe podziękowania najbardziej zasłużyli Szanowni Państwo: Jarosław JankowskiMagdalena Bober-JankowskaMichał PłotkaEdyta Czapla, Natalia Majewska, Monika Bartkowska i Dariusz Ankiewicz.

Jeżeli Ty też doceniasz naszą pracę i starania o poprawę jakości życia mieszkańców naszej okolicy, bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i zwiększenie ich szans na prawidłowy rozwój – możesz dołączyć do grona wspierających rozwój naszego portalu. Wystarczy napisać na adres jojunews.kontakt@gmail.com lub zostać naszym patronem po kliknięciu w powyższy baner lub bezpośrednio w hasło „Mieszkasz tutaj, musisz wiedzieć”. ●

Reklama

Udostępnij:

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Najnowsze

Więcej o naszych sprawach

Szymon Marciniak zaprasza dzieci! Chce razem z nimi… sędziować

Szymon Marciniak zdecydował, że mecze, które wkrótce ma sędziować...

Dzieci i młodzież z Jó-Ju dostały pierwsze boisko do piłki nożnej! Jak się nim dzielić?

Mamy to! Pierwsze w Jó-Ju, pierwsze w Józefosławiu prawdziwe...

Szymon Marciniak będzie sędziować na nowym boisku w Józefosławiu!!!

Szymon Marciniak, czyli najwybitniejszy sędzia na świecie, jeden z...

MKS Piaseczno stara się, aby dzieci z klubu miały blisko do szkoły średniej

– Nowe orliki są bardzo potrzebne, ale jeszcze bardziej...